Codzienne życie bieszczadzkich smolarzy w Galerii Nierzeczywistej

Zapraszamy serdecznie w najbliższy czwartek 28 sierpnia do Galerii Nierzeczywistej na godzinę 18:00 na wernisaż otwierający autorską wystawę fotografii “Codzienne życie bieszczadzkich smolarzy” Rafała Nowaka przedstawiającą reportaż zrobiony w sercu Bieszczad. Autor zaprezentuje 20 kadrów z codziennego egzystowania ludzi, którzy poświęcili całe swoje życie i zdrowie niecodziennemu zawodowi.
Plakat.jpg

O wystawie
Jak mówił Ryszard Kapuściński – prawdziwy reporter to wcale nie ten, który dobrze pisze, który robi piękne zdjęcia i ciągnie za sobą ciężkie torby z profesjonalnym sprzętem. Prawdziwy reporter to ten, który najwięcej dostrzega, który potrafi swoim charakterem, empatią zbliżyć się do fotografowanego obiektu, wejść w jego skórę i ukazać światu to, co ważne i piękne, choć na pierwszy rzut oka niedostrzegalne. Takim prawdziwym reporterem jest właśnie Rafał Nowak, który prezentuje kolejną już wystawę ze swojego cyklu „Bieszczadzkie zawody”. Tym razem Rafał wziął na warsztat materiał bardzo trudny – postanowił za pomocą swych fotografii ukazać życie i pracę smolarzy – mężczyzn, którzy w ciężkich, polowych warunkach, w sercu najdzikszych Bieszczad zajmują się wypałem węgla drzewnego. Podejść do tematu było już sporo, powstawały sesje, filmy dokumentalne. Dzika przyroda i izolacja od świata, jaką daje praca na wypale, twarze pomarszczone i czarne od węgla drzewnego, dymy snujące się nad retortami – to motywy, które co jakiś czas przyciągają domorosłych fotografików i filmowców. Rafał podszedł do zadania jednak na sposób wyjątkowy. Jak sam mówi „po prostu przyszedłem do nich i zacząłem rozmawiać, bez lęku i wstydu; o ich pracy, o życiu codziennym”. Potem było kilka wyjazdów, w sumie 12 dni spędzonych w bieszczadzkich smolarniach, wspólne noclegi, godziny rozmów, a kilka kieliszków wódki pozwoliło złapać bliższy kontakt. Dzięki wielkiej empatii, dobremu oku i fotograficznej cierpliwości powstawały kadry niepowtarzalne. I stał się cud. Ludzie, którzy często w bieszczadzkiej głuszy poszukują ucieczki od świata, samotności i ciszy, którzy zwykle unikają fotografów, tu potrafili zaufać, obnażyć się ze swej codzienności i ukazać przed obiektywem Rafała Nowaka swój świat i codzienny trud. Reporter nie ingerował w życie smolarzy, nie ma tu wystudiowanych póz, strojenia min, sztucznych uśmiechów. Mamy więc prawdziwy dokument z najwyższej półki, którego esencją jest prezentowana wystawa. To 20 wyselekcjonowanych kadrów, a nad każdym z nich warto zatrzymać się dłużej, pomyśleć. Autor zdjęć mówi, że przez swoją pracę chciał oddać hołd tym ciężko pracującym na wypale. Nie znam nikogo, kto potrafiłby to lepiej uczynić.
Piotr Durak

006.jpgfot. Rafał Nowak

009.jpgfot. Rafał Nowak

010.jpgfot. Rafał Nowak

Rafał Nowak, rocznik 1986, rodowity rzeszowianin. Fotograf z zawodu. Od stycznia 2012 członek Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego. Od stycznia 2013 członek Związku Zawodowego Twórców Kultury. Przydzielony do sekcji Fotografów Artystów. Na co dzień szef działu fotoreporterów na portalu sportowepodkarpacie.pl oraz współpracownik Mediów Regionalnych. W weekendy zajmuje się fotografią ślubną. Fotografia towarzyszy mu przez większą część życia. Głównie zajmuje się fotografią reportażową oraz dokumentalną, lecz nie ogranicza się tylko do tych dwóch dziedzin. Swoją przygodę z fotografią zaczął jeszcze w erze fotografii analogowej. Jest laureatem kilku konkursów fotograficznych a jego zdjęcia można było zobaczyć na wielu wystawach.

Aktualizacja powernisażowa – zapraszamy do fotorelacji:

Response code is 404

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.