Zofia Tadla “Z innej gliny” – wystawa fotografii oraz poezja w Galerii Nierzeczywistej RSF

Zapraszamy serdecznie 8 listopada 2021 roku o godzinie 18:00 do Galerii Nierzeczywistej RSF przy ul. J. Matejki 10 w Rzeszowie, na uroczysty wernisaż wystawy fotograficznej i premierę tomiku wierszy Zofia Tadla “Z innej gliny”, która podsumowuje inicjatywę członków Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego polegającą na interpretacji twórczości poetyckiej śp. Zofii Tadli w formie wystawy i publikacji jej wierszy w postaci wydawnictwa. Podczas wystawy zaprezentowanych zostanie 31 fotogramów ilustrujących 31 wierszy Zofii Tadli. 

Zofia Tadla urodziła się w Gaci, położonej w obecnym powiecie przeworskim. Tam spędziła wczesne lata swojego życia, po czym wyjechała do Wrocławia, gdzie ukończyła studia muzykologiczne w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Po studiach przeprowadziła się do Rzeszowa i pracowała jako pedagog w szkołach na Podkarpaciu. Z zachowanych zapisków poetki wynika, że prowadziła również teatrzyk amatorski oraz dyrygowała orkiestrą. Pisała wiersze, jednak jej twórczość poetycka trafiała głównie do szuflady. Z opowieści krewnych wynika, że była osobą niezwykle wrażliwą, skromną, o bogatym życiu wewnętrznym. Sama zaś w jednym z wierszy o swoim poczuciu “wyobcowania”  pisze, że “ulepiona jest z innej gliny”.

Wernisaż wystawy zaplanowano na poniedziałek 8 listopada 2021 r. na godzinę 18:00 w Galerii Nierzeczywistej RSF przy ul. J. Matejki 10 w Rzeszowie, wystawę można będzie oglądać do 2 grudnia.

Wydarzenie zostało objęte Honorowymi Patronatami Wojewody Podkarpackiego, Prezydenta Miasta Rzeszowa, Marszałka Województwa Podkarpackiego oraz Wójta Gminy Gać. Patronat medialny objęła Telewizja Polska TVP3 Rzeszów.

O wystawie i całej inicjatywie:

W szufladzie biurka Zofii Tadli leżał zeszyt i teczka z wydrukami. W obydwu były wiersze. Jak wspomina jej krewna – fotografka Katarzyna Michno – wydruki były przygotowane do wysyłki do wydawnictwa. Nigdy jednak nie zostały wysłane. W szufladzie przeleżały dwadzieścia lat, do momentu, aż Katarzyna ją otworzyła.

Chciałoby się zapytać Zofię, dlaczego jej wiersze pozostały w szufladzie. Dlaczego wcześniej nie pokazała ich światu, któremu z taką czułością przyglądała się w swoich tekstach?

A patrzyła na świat z dużą wrażliwością. Wiersze, które pozostawiła, poza dbałością o frazę i brzmienie, mają w sobie przenikliwość spojrzenia i zachwyt nad otaczającym poetkę światem. Zmieniają się w nich pory roku, pęcznieją sady. Bogactwo, które niesie za sobą świat ożywiony, zdaje się towarzyszyć Zofii na każdym kroku. W swoich wierszach rozmiłowuje się w roślinności, zwierzynie i w stanach przyrody. Autorka odnajduje w nich porządek boskiego stworzenia. Sam Bóg nieustannie towarzyszy Tadli, będąc dla niej oparciem, ale także konstruktorem i zarządcą wszystkiego, co żyje. Jest mu wdzięczna za życie, świat i ludzi. I choć w pewnym momencie jej głos zmienia się, bo choroba, z którą walczy w ostatnich latach życia, napełnia ją wątpliwościami, to smutek, który zdaje się grać w niej pojedyncze akordy, poetka rozjaśnia przez zanurzenie się w muzyce i ufność w Tego, który jak wierzy, stworzył ją do wieczności.

Twórczość Zofii Tadli nie mogła przejść bez echa. Gdy Katarzyna opublikowała kilka wierszy swojej ciotki na Facebooku, posypały się słowa zachwytu, a fotograf Artur Wysocki zaproponował, by wiersze autorki zilustrować fotografiami i w takiej formie wydać książkę z poezją Tadli.

Pomysł z entuzjazmem podchwycony przez członków Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego rozwinął się we wspólne czytanie poezji skromnej poetki-muzykolożki w jej rodzinnym domu i fotografowanie Gaci, którą z takim pietyzmem opisywała Zofia w swoich wierszach. Fotografie, które w efekcie tego doświadczenia powstały, są próbą zamiany słów w język wizualny, przefiltrowany przez wrażliwość osób fotografujących.

Wystawa oraz wydawnictwo, zawiera odnalezione przez członków rodziny wiersze poetki. Prezentujemy je, wierząc że mieszcząca się w nich czułość wobec świata i przenikliwość spojrzenia na niego, charakterystyczne dla Zofii Tadli, rozbudzą w Was zachwyt nad siłą życia i pięknem ziemi.

Maciej Zdun
październik 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.