„Krótkie historie o koniach” – zapraszamy na wernisaż

Już 4 września o godz. 18:00 zapraszamy do Galerii Nierzeczywistej RSF na wernisaż wystawy „Krótkie historie o koniach”, której autorem jest Ignacy50.

To opowieść o koniach, ale także o czasie, emocjach, spotkaniach i chwilach, do których chce się wracać. 24 fotografie składają się na osobistą historię autora, dla którego konie stały się kolejnym fotograficznym tematem, ale również pretekstem do spotkań z ludźmi i odkrywania nowych miejsc.

Ignacy50 fotografuje od 45 lat. W swojej twórczości chętnie wychodzi poza tradycyjne galerie, pokazując fotografie w przestrzeni miejskiej. Jego prace prezentowane były również na wystawach w Polsce i za granicą.

24 kadry. Krótkie historie. Konie, ludzie i emocje.

Zapraszamy na spotkanie z autorem i jego fotografiami.
4 września 2026, godz. 18:00 – Galeria Nierzeczywista RSF.

Ignacy50

Autor wystawy jest absolwentem Policealnego Studium Fotografii w Katowicach. Z przerwami fotografuje od 45 lat. Interesuje go prezentowanie fotografii w tkance miejskiej – dlatego jedna z jego pierwszych wystaw odbyła się na wynajętych słupach ogłoszeniowych w Bielsku-Białej. Było to ponad 20 wielkoformatowych fotografii z podróży do Chin.

Później zrealizował akcję „Fotospad – wodospad” – tym razem wielkimi wydrukami zostało oklejone betonowe obrzeże wodospadu na górskiej rzece.

Swoje wystawy indywidualne prezentował m.in. w Galerii Teatru Korez w Katowicach, Galerii Korytarz w Jeleniej Górze, nieistniejącej już Galerii Artkwarium w Sosnowcu oraz Żywej Galerii w Warszawie. Jego fotografie znalazły się również na wystawach zbiorowych w Nowym Jorku, Kapsztadzie i Londynie.

Autor o wystawie

Dlaczego „Krótkie historie o…”?

Każda fotografia jest funkcją czasu. Nawet gdy czas naświetlania jest bardzo długi, wciąż mieści się w przedziale bardzo krótkich chwil.

Staram się za pomocą zdjęć opowiadać, a więc tworzyć „historie o…”.

Dlaczego konie?

Kiedyś jeździłem konno. Był to kilkuletni epizod, który zakończył się boleśnie – zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Rozstania z ulubionym zwierzęciem zawsze bolą.

Aż wreszcie trafiłem na Katarzynę Okrzesik-Mikołajek. Dla tej Mistrzyni Obiektywu konie są stanem umysłu, są jej życiem. Na szczęście dla mnie dzieli się z innymi swoimi doświadczeniami.

Nie. Nie jestem pasjonatem koni, potrafiącym godzinami rozmawiać o tych zwierzętach. Nie. Konie są po prostu kolejnym tematem, którym interesuję się fotograficznie.

Udział w różnego rodzaju spotkaniach, plenerach czy warsztatach organizowanych przez Katarzynę zaprowadził mnie w wiele „końskich” miejsc. Tam zazwyczaj spotykam ciekawych, pełnych pasji do koni ludzi.

Nie jestem pasjonatem, ale konie to magia. Każde ich fotografowanie jest okazją do bycia blisko. A to chwile, do których chce się wracać. Uzdrawiają.

Wierzchowce, Opiekunowie i Miejsca – emocjonalnie wciągają, każą do siebie wracać. A wtedy efektem są kolejne „krótkie historie o koniach…”.

Wystawa to zaledwie 24 kadry. Wybór nie był łatwy.

Zapraszam.